sobota, 24 lipca 2010
Przerwa i powrót
środa, 16 czerwca 2010
20 czerwiec
EWANGELIA Łk 9,18-24
Gdy Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: ”Za kogo uważają Mnie tłumy?”.
Oni odpowiedzieli: ”Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał”.
Zapytał ich: ”A wy, za kogo Mnie uważacie?”. Piotr odpowiedział: ”Za Mesjasza Bożego”. Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: ”Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie”.
Potem mówił do wszystkich: ”Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa”.
Apel ewangeliczny
Ciekawostka:
czwartek, 10 czerwca 2010
13 czerwiec
EWANGELIA Łk 7,36-8,3 lub krótsza Łk 7,36-50
Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem.
Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: ”Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą”.
Na to Jezus rzekł do niego: ”Szymonie, muszę ci coś powiedzieć”.
On rzekł: ”Powiedz, Nauczycielu”.
”Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?”.
Szymon odpowiedział: ”Sądzę, że ten, któremu więcej darował”.
On mu rzekł: ”Słusznie osądziłeś”.
Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: ”Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje”.
Do niej zaś rzekł: ”Twoje grzechy są odpuszczone”. Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: ”Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?”.
On zaś rzekł do kobiety: ”Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju”.
Koniec ewangelii krótszej
Następnie wędrował przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości: Maria, zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów; Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda; Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia.
Apel ewangeliczny
Ciekawostka:
piątek, 4 czerwca 2010
6 czerwiec
10 niedziela zwykła
EWANGELIA Łk 7,11-17
Jezus udał się do pewnego miasta, zwanego Nain; a szli z Nim Jego uczniowie i tłum wielki. Gdy zbliżył się do bramy miejskiej, właśnie wynoszono umarłego, jedynego syna matki, a ta była wdową. Towarzyszył jej spory tłum z miasta.
Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: „Nie płacz”. Potem przystąpił, dotknął się mar, a ci, którzy je nieśli, stanęli, i rzekł: „Młodzieńcze, tobie mówię, wstań”. Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce.
A wszystkich ogarnął strach; wielbili Boga i mówili: „Wielki prorok powstał wśród nas i Bóg łaskawie nawiedził lud swój”. I rozeszła się ta wieść o Nim po całej Judei i po całej okolicznej krainie.
Apel ewangeliczny
Rozpocznijcie Apel wspólną modlitwą. Może to być Psalm 121:
Wznoszę swe oczy ku górom:
Skądże nadejdzie mi pomoc?
Pomoc mi przyjdzie od Pana,
co stworzył niebo i ziemię.
On nie pozwoli zachwiać się twej nodze
ani się zdrzemnie Ten, który cię strzeże.
Oto nie zdrzemnie się ani nie zaśnie
Ten, który czuwa nad Izraelem.
Pan cię strzeże, Pan twoim cieniem
przy twym boku prawym.
Za dnia nie porazi cię słońce
ni księżyc wśród nocy.
Pan cię uchroni od zła wszelkiego:
czuwa nad twoim życiem.
Pan będzie strzegł twego wyjścia i przyjścia
teraz i po wszystkie czasy.
Możesz tą modlitwą przeczytać sama, ale możecie się też podzielić – każda z dziewczyn jedno zdanie, lub werset.
Następnie odczytajcie niedzielną Ewangelię.
Spróbujcie sobie wyobrazić tą scenę, może spróbujcie też opisać ją własnymi słowami – wersję współczesną tego wydarzenia. Możesz też po prostu sama opowiedzieć to wydarzenie. Spotykają się dwa pochody, dwie grupy ludzi. Jedna towarzyszy wdowie pogrążonej w żałobie. Idzie tuż obok zwłok swojego jedynego syna. Ta kobieta utraciła wszystko, wcześniej męża, teraz syna. Ludzie, którzy idą obok niej widzą żal i smutek, które wypełniły jej serce. Ten pochód jest pełen smutku, możemy go nazwać pochodem śmierci. Drugi pochód, wchodzący do Nain otacza Jezusa; jest wśród nich Mesjasz, ludzie oglądają znaki, jest wielu uzdrowionych, słyszą Ewangelię – Dobrą Nowinę. Na pewno jest wiele radości, ludzie śpiewają pieśni uwielbiając Boga. Ten pochód prezentuje życie, ale to Życie wyjątkowe – dar Jezusa.
Następuje spotkanie tych dwóch pochodów, spotyka się śmierć i Życie. Życie jest silniejsze, zwycięża, smutek przez Chrystusa zostaje zamieniony w radość.
Teraz zróbcie małą próbę wczucia się w to wydarzenie. Najpierw wyobraźcie sobie, że idziecie w tłumie ludzie za Jezusem, jesteście w pochodzie życia, zapiszcie w notatnikach uczucia, jakie towarzyszą wam w takiej sytuacji. Powiedzmy po 5 określeń uczuć, jakie będą w waszych sercach. Następnie wczujcie się w osobę idącą w tym drugim pochodzie – obok trumny z młodzieńcem z Nain, bądźcie przez chwilę towarzyszkami okrytej żałobą wdowy – po 5 uczuć, które miałybyście w takiej sytuacji. Teraz przeczytajcie to, co zapisałyście, porozmawiajcie o tych uczuciach, czy i kiedy je przeżyłyście, co o tym myślicie?
Te wszystkie uczucia towarzyszą różnym wydarzeniom naszego życia. Są chwile smutne i radosne, trudne i łatwe. Przeżywamy właśnie takie stany. Ale jest przecież też trzeci pochód. Po wskrzeszeniu młodzieńca wszyscy idę za Jezusem, włączają się w pochód Życia, wielbią Boga. Jeśli nasze życie skierujemy na drogę Jezusa, jeśli nawet w wielkim cierpieniu będziemy poszukiwali Życia, On nadejdzie, i wskrzesi nas swoją łaską – wesprze i przyjdzie z pomocą. Tak bardzo ważne jest w naszym życiu, aby wśród trudności, cierpienia i śmierci poszukiwać Chrystusa, i Jemu powierzać swoje kroki.
Na zakończenie pomódlcie się jeszcze raz słowami Psalmu 121, wcześniej w milczeniu niech każda powierzy Jezusowe swój pochód życia, swoje troski – możecie je też wypowiedzieć na głos, ale lepiej, gdy najpierw rozpoczniesz tę modlitwę wstępem, chwila ciszy, a następnie modlitwa słowami Psalmu.
Ciekawostka:
W czasach biblijnych życie wdowy było naznaczone cierpieniem. To mężczyzna zapewniał rodzinie utrzymanie, bezpieczeństwo i pewną przyszłość. Wdowa nie miała szans na godne życie, jedynym jej oparciem mogły być dzieci i rodzina. Kiedy i tego zabrakło, umierała w biedzie i osamotnieniu. W Biblii wdowa jest wymieniona 93 razy i pełni rolę archetypu smutku i opuszczenia. Piękną historię wdowy opisuje księga Rut, tutaj jej niedola zostaje przemieniona w radość, tak samo jest zresztą z wdową z Nain.
środa, 26 maja 2010
30 maj
Uroczystość Najświętszej Trójcy
EWANGELIA J 16,12-15
Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.
środa, 19 maja 2010
Wzmocnienie sił
23 maj
A Jezus znowu rzeki do nich: ”Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: ”Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”.
1.Temat Apelu: „Zesłanie Ducha Świętego”.
2. Cel Apelu:
- odkrycie prawdy o zesłaniu Ducha Świętego;
- odkrycie obecności Ducha Świętego w naszym życiu.
B. Konspekt Apelu Ewangelicznego
1. Modlitwa
Można zaśpiewać pieśń: „Przybądź Duchu Święty” lub inną.
2. Wprowadzenie
W najbliższą niedzielę kończy się Okres Wielkanocny, a Jego dopełnieniem jest uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Dlatego dziś zatrzymamy się nad tym wydarzeniem, które miało miejsce po raz pierwszy prawie 2000 lat temu, a które jednak trwa do dziś.
3. Praca w grupach
(Podziel zastęp na dwie grupy. Każda z grup będzie rozważać osobno dwa różne fragmenty Ewangelii, według pytań umieszczonych poniżej. Następnie opowiedzą własnymi słowami ten fragment, ukazując jego najważniejsze elementy. Dobrze będzie, jeśli rozpocznie grupa I)
4. Rozmowa
¨ Jak wynika z tych dwóch fragmentów, Pan Jezus przyszedł po Swoim zmartwychwstaniu i tchnął na uczniów Ducha Świętego. Czy jednak uczniowie w tym już momencie zaczęli głosić Dobrą Nowinę? (Nie, nadal przebywali w Wieczerniku)
Grupa I - J 20, 19-23;
Þ Kiedy i gdzie odbywa się całe wydarzenie?
Þ W jaki sposób zachowywali się uczniowie?
Þ Kto przyszedł do uczniów i co powiedział?
Þ W jaki sposób obdarował uczniów? Czym lub Kim?
Grupa II - Dz 2, 1-11;
Þ Kiedy i gdzie odbywa się całe wydarzenie?
Þ Co nagle nastąpiło?
Þ W jaki sposób ujawniał się Duch Święty?
Þ W jaki sposób przemawiali uczniowie? Czy było to coś normalnego?
¨ W dniu Pięćdziesiątnicy uczniowie zostali napełnieni Duchem Świętym. Czy On coś
zmienił w ich życiu? (Dodał im sił i mocy do głoszenia Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie)
¨ Czy dar Ducha Świętego otrzymali tylko uczniowie? Kiedy my otrzymujemy Ducha Świętego? (Możesz pomóc im w odpowiedzi poprzez pytania:
* Jakie sakramenty święte wiążą się z Duchem Świętym?
* Czy do modlitwy potrzebujemy pomocy Ducha Świętego?
* Kto nam pomaga w czasie nauki?
* Dzięki komu możemy być świadkami naszej wiary?
5. Duch Święty w czasie Mszy św.
Istnieje także szczególny moment, kiedy Duch Święty zstępuje na nas w czasie Mszy św. Odbywa się to tuż przed momentem przeistoczenia. Kapłan wyciąga wtedy ręce nad darami i prosi Ojca, aby udzielił nam Ducha Świętego, dzięki któremu chleb i wino przemienią się w Ciało i Krew Jezusa Chrystusa. Wtedy następuje takie samo zstąpienie Ducha Świętego jak w dniu Pięćdziesiątnicy. Wtedy też dostępujemy łaski szczególnego obdarowania Jego obecnością w nas, Jego darami i Jego mocą.
6. Podsumowanie
Każdy z nas potrzebuje pomocy Ducha Świętego, aby móc wierzyć, móc się modlić, móc przemieniać swoje życie. Ojciec nasz niebieski pragnie nam udzielać nieustannie daru Jego Ducha, dlatego powinniśmy prosić wciąż o ten dar i przygotowywać się na Jego przyjęcie Szczególnym momentem przyjęcia tego daru jest sakrament bierzmowania, który pewnego dnia przyjmiecie. Dlatego warto już dziś przygotowywać się do niego, aby tym pełniejszy owoc Jego łaski mógł w was zaistnieć.
7. Modlitwa końcowa
„Przyjdź, Światłości prawdziwa! Przyjdź, Żywocie wieczny! Przyjdź, Szczęście bez granic! Ty, który zawsze czynisz i odnawiasz wszystko i wszystko przemieniasz jedyną Twoją mocą. Przyjdź, Radości wieczna! Przyjdź, moje Tchnienie i Życie moje! Przyjdź, Radości moja i Chwało moja, moja rozkoszy na zawsze!” (Szymon „Nowy Teolog”)