niedziela, 14 marca 2010

21 marzec

5 niedziela wielkiego postu

EWANGELIA J 8,1-11
Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Wszystek lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał.
Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją na środku, powiedzieli do Niego: ”Nauczycielu, kobietę tę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?”. Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć.
Lecz Jezus, nachyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: ”Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień”. I powtórnie nachyliwszy się, pisał na ziemi.
Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku.
Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: ”Niewiasto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?”. A ona odrzekła: ”Nikt, Panie!”. Rzekł do niej Jezus: ”I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz”.

Apel ewangeliczny
Rozpocznijcie modlitwą „Ufam Tobie, boś Ty wierny; wszechmogący, miłosierny. Dasz mi grzechów odpuszczenie, łaskę i wieczne zbawienie.”
Przeczytajcie ewangelię – możecie przez chwilę zastanowić się najpierw w milczeniu nad usłyszanymi słowami.
Zbliżamy się coraz bardziej do świąt wielkanocnych, już niedługo Niedziela Palmowa, Wielki Czwartek, Piątek i Zmartwychwstanie Chrystusa. Zbliżamy się do tajemnicy naszego odkupienia, liturgia słowa podprowadza nas ku tej tajemnicy. Kościół przez dzisiejszą ewangelią zbliża nas do istoty cierpienia i śmierci Jezusa. Miłosierdzie! Przebaczenie! Pojednanie człowieka z Bogiem, człowieka z drugim człowiekiem, ale też człowieka z samym sobą. To jest sens chrześcijaństwa, cel obecności Chrystusa pośród nas. I popatrz – dzisiejszy fragment Pisma Świętego ukazuje nam Chrystusa miłosiernego. Przyprowadzono do Niego kobietę, którą pochwycono na cudzołóstwie, możemy się domyślać, że to był jej zawód – prostytutka, mogła to być też żona lub panna pochwycona na grzechu. Prawo Starego Testamentu kazało zarówno kobietę, jaki i mężczyznę pochwyconych na cudzołóstwie karać śmiercią (Kpł 20,10; Pwt 22,22-24). Tak więc także ona powinna zginąć. Żydzi czekają na wyrok, co powie Jezus? Nakaże kamienowanie? A może złamie Prawo Starego Przymierza i ją uwolni? Można powiedzieć, że postawili Jezusa w dość trudnej sytuacji, każda decyzja będzie zła. Jednak Pan czyni coś zaskakującego – „nachyliwszy się, pisał palcem po ziemi”. Co pisał? Co odczytali tam ci ludzie, domagający się śmierci tej kobiety? Domysłów jest wiele. Wielu egzegetów przyjmuje, że każdy z tych ludzi odczytał na tej ziemi swoje grzechy, Jezus – Bóg znał ich serca, wiedział o każdym ich grzechu, o każdym złamaniu Prawa, o każdej niegodziwości i pożądliwości, pisze ich grzechy na piasku... Nie rzucają kamieni, nie ukarali jej śmiercią.
Ale nie uczynili też innej rzeczy – nie poprosili o miłosierdzie! Nie uznali swojej ciemności! Miłosierdzie czeka... Kobieta stojąca przed Chrystusem na pewno przeżywa walkę, nie może ukryć swojego grzechu, wszyscy się dowiedzieli, wie Jezus, ona już nie udaje, nie ukrywa się, nie oszukuje siebie i innych. „Jestem grzesznicą” – to wyraża jej postawa kiedy „stoi na środku” przed Chrystusem.

Pan jej przebacza. Nie potępia, ale widząc jej skruchę, jej ból, ale też i żal daje jej swoje miłosierdzie. „Ja, właśnie Ja przekreślam twe przestępstwa i nie wspominam twych grzechów” (Iz 43,25); „Jahwe, Jahwe, Bóg miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność, zachowujący swą łaskę w tysiączne pokolenia, przebaczający niegodziwość, niewierność, grzech...” (Wj 34,6n). Stare Prawo ukazuje przecież też Jahwe miłosiernego, przebaczającego grzechy. Jezus tej kobiecie przebacza. Nie mógł za to przebaczyć jej oskarżycielom. Dlaczego? Ponieważ sami nie chcieli. Nie chcieli przyznać się do własnych grzechów, do tego co Jezus napisał na ziemi, a co mógł tak łatwo swoim miłosierdziem zmazać, oni tego przebaczenia nie przyjęli.
Przed takim spotkaniem z Chrystusem piszącym na piasku stajemy za każdym razem, kiedy korzystamy z Sakramentu Pokuty i Pojednania. To jest Bóg miłosierny, Bóg, który pisze nasze grzechy na ziemi – przecież dobrze wiemy, że przed Nim nic się nie ukryje, On zna każdy nasz grzech. Idąc do konfesjonału czynimy to samo, co ta kobieta – przyznajemy się do swoich grzechów, a jednocześnie poddajemy się Bożemu przebaczeniu. Spowiedź = przebaczenie!
Przypomnijcie sobie teraz 5 warunków dobrej spowiedzi, jakie one są? Co każdy z tych warunków nam podpowiada, co mamy czynić. Omówcie krótko każdy z tych warunków, daj szansę głosu, każdej z dziewczyn, niech powiedzą jak to robią, może z czymś są problemy? Spróbujcie też następnie te warunki odnaleźć w dzisiejszym wydarzeniu, czy odnajdziemy w tej kobiecie te etapy przebaczenia? Zachęć wszystkie harcerki do spowiedzi wielkopostnej, jeśli jeszcze któraś nie zdążyła, właśnie teraz zaczyna się „ostatnia chwili”. Pamiętaj - spowiedź to Boże przebaczenie, czasami wstyd i strach, ale warto w sercu mieć wolność! „I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz”.
Na końcu pomódlcie się wspólnie, spontanicznie, na wzór litanii poproście Jezusa o miłosierdzie. Niech każda harcerka wypowie krótkie wezwanie, wszystkie odpowiedzcie „zmiłuj się nad nami”.
Jezu, pełen miłosierdzia – zmiłuj się nad nami.
Jezu, przebaczający każdy grzech– zmiłuj się nad nami.
Jezu, poszukujący nas grzeszników– zmiłuj się nad nami.
Jezu, który patrzysz na nas z miłością– zmiłuj się nad nami.
Jezu... (dodajcie własne wezwania)... Amen.

Ogłoszenie. Za tydzień ostatni Apel przed Wielkim Tygodniem. W związku, że będzie to rozważanie Niedzieli Palmowej, proponuję zrobienie w trakcie Apelu... oczywiście palm wielkanocnych. Może to być jedna palma, zrobiona wspólnymi siłami, symbol, niewielka. Ale możecie przecież też przystąpić do konkursów palm organizowanych w wielu parafiach, może w waszej też? Przynieście odpowiednie materiały, jeśli będzie to jedna, wspólna palma – podziel potrzebne materiały i narzędzia do przyniesienia.

Ciekawostka: Przebaczenie grzechów zarezerwowane jest tylko Bogu, dlatego Żydzi są w stanie znieść cuda Jezusa: uzdrowienia, wypędzenie złych duchów czy wskrzeszenia. Ale bałwochwalstwem jest dla nich każda sytuacja, kiedy Jezus przebacza ludziom grzechy – to jest przecież zarezerwowane tylko Bogu! Oni jeszcze nie wiedzieli, że przecież Jezus jest Bogiem... Zobacz Łk 5,17-26

Warunki dobrej spowiedzi:
1. Rachunek sumienia
2. Żal za grzechy
3. Postanowienie poprawy
4. Szczera spowiedź
5. Zadośćuczynienie Bogu i ludziom

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz